.....PWNy dobre one |
| na poczatku byla bieda... a ta bieda to mleko, kisiel i visolvit potem pojawilo sie piwo, wódka, wino i nalewki i kazdy szczesliwy chodzil ale niektórzy z czasem zapomnieli co odmienilo ich zycie i zaczeli marudzic ze brzuch boli, ze w wargi szczypie i kac dlugo trzyma az któregos dnia przyszedl kuba z miskiem czy chcecie PWNa? i misiek powtórzyl: do you want PWN? co by kazdy zrozumial… a cóz to takiego? wtedy kuba rzekl: szczesliwi ci, którzy nie znali a spróbowali i wszyscy zapragneli PWNa no to zrzuta panowie po dwa zeta i poszedl misiek do rosy bo kupil najtansza mineralna... kuba zamieszaj i kuba zamieszal i powstal PWN i pojechal adam nad morze ze swoja ekipa PWNy dobre one... powiedzial tez soczek a my zapytalismy a co chcesz? i soczek powiedzial: ja chce PWNa a to dziwne bylo bo on zawsze odmawial i wrócil ostatnio patryk z usa gdzie mieszkal na harlemie |
by kain |