»bazzar | 'toksyczna rzeczywistość'  monika 'ita' olszewska

 

2005 rok, planeta- ziemia, związek sugerowany: kobieta + mężczyzna

stan skażenia - maksymalny

Nie mam maski, nie jestem uodporniona dlatego umieram...

2 lata wcześniej:

Zakochałam się, cudowne uczucie, jestem najważniejsza na świecie , on za mną świata nie widzi, ja za nim. Dni niczym mleczna mgła przelatują nam przez palce, czas oszalał. Wskazówka zegarka pędzi prędkością światła- a ja kocham tak nieprzeciętnie... wiosna, lato ,jesień, zima, gwiazdka wielki pluszak pod choinką, magiczny pierścionek- a ja się w cale nie boję...

telewizja, czasopisma, koleżanki, przyjaciółki - informacje:
miłość istnieje, nie ma wierności -jest tylko zdrada...

moje serce staje...
Skoro jest miłość ? Czemu jest zdrada...
toksyny napełniają moje płuca...

Nie -ja zdradzam, nie on ... zdradza się cały świat? -Czemu , zadaje sobie to pytanie, a moje serce krzyczy? Przecież wszyscy pragną się kochać? Skoro wybierają tę jedną osobę -czemu tak się dzieje. Kłamstwo i obłuda za ścianą się śmieje...

Myśli moje krążą -serce moje drążą, pochłaniam toksyny bez zdrady przyczyny. Ja go kocham szczerze -lecz w miłość nie wierzę...

Pojawił się strach, skoro, moja przyjaciółka, tak bardzo kochała- rozbiła czyjeś małżeństwo-on dla niej życie rozpoczął-a teraz z obcym mężczyzną słodkie życie toczą...

Czemu decydujemy się na miłość w dzisiejszym świecie- skoro pragniemy się tak okłamywać, być może nie nadajemy się do tego... Traktujemy uczucia, ludzi -niczym zabawki, odstawiamy na półki karmiąc ich nadzieje... a oni pragną kochać...

telewizja, czasopisma, koleżanki, przyjaciółki - informacje:
miłość istnieje, nie ma wierności -jest tylko zdrada...-co się tutaj dzieje???

Być może stwarzamy sobie takie sytuacje, bądź - monotonię życia tak prowokujemy?

Zakochałam się, cudowne uczucie, jestem najważniejsza na świecie , on za mną świata nie widzi, ja za nim. Dni niczym mleczna mgła przelatują nam przez palce, czas oszalał. Wskazówka zegarka pędzi prędkością światła- a ja kocham tak nieprzeciętnie... wiosna, lato ,jesień, zima? Nie mam maski, nie jestem uodporniona dlatego umieram...
 
Moja miłość w którą wierze podobno nie istnieje, toksyny sprawiają- nie wiem co się dzieje... Tracę wiarę w siebie, Nią - i mego Ciebie- boję się czy w sercu nie zostanie blizna nawet jeśli miłość nasza jest dziś czysta...

rok 2060 , planeta- ziemia, związek sugerowany: związek przelotny?

stan skażenia- krytyczny
miłość- umarła

/ITA - IDEALISTKA / 00:12/ 10/2005

 

{c} 2005 małgorzata OLSZAK
{p} & {c} 2005-2009 grupa BEZ DECH