|
|
***
Guantanamo. Nazwa ta niesie ze sobą szereg negatywnych skojarzeń tj. tortury, poniżenie, zniewolenie czy totalitaryzm. Czy taka jest odpowiedź George’a W. Bush’a na terroryzm? Pogwałcenie m.in. zasad Konwencji Genewskiej, Praw Człowieka czy Amnesty
International?
*** Prezydent U.S.A zaprzecza doniesieniom Washington Post dotyczących dokonywanych przez amerykańskie służby wywiadowcze porwań osób podejrzanych o współpracę lub sympatyzowanie z al –Kaidą.
Ludzi tych nie stawia się przed sądem amerykańskim, ale wywozi się poza granice kraju, w którym do tej pory mieszkali. Zostają zaskoczeni na ulicy, w drodze do pracy czy w momencie wchodzenia do domu. CIA transportuje ich do Azji Wschodniej lub do krajów arabskich. Tu używa się metod zabronionym agentom amerykańskim.
Jest to reakcja CIA na rozkazy polityków nakazujących rozbicie a następnie zniszczenie komórek terrorystycznych. Do przewożenia podejrzanych używa się prywatnych samolotów. Nie posiadają one żadnych oznaczeń wojskowych, łatwo je przygotować i równie łatwo z nich zrezygnować, gdyby ktoś je zidentyfikował.
*** W więzieniach ,gdzie umieszcza się podejrzanych, stosuje się drastyczne metody przesłuchań np. wlewanie litrów wody do gardła i jednoczesne kopanie po brzuchu; kopanie pachwin; podłączanie pod prąd; uniemożliwianie snu; podtapianie itp. Część z tych zabiegów odbywa się pod okiem lekarzy, by na ciele jeńca nie pozostawić blizn, które mogłyby się stać namacalnym dowodem łamania ludzkich praw.
*** W styczniu 2002 roku wiceminister sprawiedliwości Jay S. Bybee stwierdził, że treści zawarte w Konwencji Genewskiej nie obejmują swoim prawem warunków traktowania członków al- Kaidy, a Alberto Gonzalez (doradca Białego Domu) oznajmił, iż przestrzeganie K. G. mocno zawęziłoby metody śledcze w prowadzonej „nowej wojnie”. W sierpniu tego samego roku wiceminister podał nową definicję tortury. Aby uznać torturę za znęcanie się trzeba oprawcy udowodnić, że robiąc to chciał więźniowi sprawić ból.
*** 30 grudnia 2004 Biuro Doradztwa Prawnego wydało orzeczenie dotyczące torturowania więźniów, w którym dopuszcza się: „psychologiczne środki przymusu”, czyli groźbę śmierci, co według Amnesty International uderza
w prawa człowieka. To właśnie w wyniku łamania praw dotyczących wszystkich aspektów życia więziennego tj. poszanowanie dla wiary, obecność adwokatów, sprawiedliwe procesy, świeże jedzenie i woda pitna, dobra opieka medyczna, możliwość przesyłania listów, kontakt z rodzinami itp. między lutym 2002 a wrześniem 2005 setki więźniów kubańskiego Guatanamo podejmowało głodówki trwające nawet do 71 dni! Administracja wojskowa musiała niektórych karmić siłą.
*** Mimo głodówek i prób samobójczych obietnice ze strony amerykańskiego rządu nie zostały spełnione. Sytuacja w Guantanamo nie uległa zmianie, mimo nagłośnienia sprawy w mediach. Powstaje pytanie: Czy to właśnie tworzenie totalitarnych obozów dla więźniów ma rozwiązać problem terroryzmu? Czy jest to dowód siły za strony amerykańskiego rządu? Czy raczej bezradność całego świata wobec problemu?
***
Terroryzm jest niewątpliwie największą zmorą naszych czasów. Kluczowe pytanie w tej kwestii to: „Jak z nim walczyć?” Jeżeli ktoś w imieniu Allacha wysadza siebie i mnóstwo innych ludzi w powietrze, to trudno raczej pić
z islamistami herbatkę i grzecznie prosić o współpracę. Nie uniknie się stosowania metod mających na celu zastraszenie.
*** Z drugiej jednak strony wprowadzając nową definicję tortury (głownie chodzi o fizyczną) daje się ludziom prawo do wyżywania się. Nie da się przecież udowodnić, że ktoś kopiąc więźnia i podłączając go pod prąd nie chciał mu sprawić bólu, a tylko pragnął uzyskać prawdziwą odpowiedź na zadane pytanie. To absurd! Nie dostarczanie więźniom wody pitnej i świeżego jedzenia też nie jest dobrym wyjściem z sytuacji. Takie akcje przysparzają Amerykanom wrogów właśnie wtedy, gdy posiadanie sojuszników, szczególnie militarnych jest bardzo ważne.
Inspiracja „Le monde diplomatique.”
|