|
6 zbigniew barteczka Marionetka pochylona nad sobą Pospiesznie w ukryciu wyciera łzy W cięciwie poranka wspomina Rzucone przez los kości Porusza zastygłe światy Niedostępne obcością Cienia drugiego człowieka Milczy w rozterce blasku Nadchodzącej nadziei na wzlot
7 zbigniew barteczka Kiedy tak spoglądasz bez wyrazu Milczę Beztrosko wypowiadasz słowa Tęsknoty pełne kosze zbieram Niewinna jak szczenięca miłość Tulisz w dłoniach uschnięty kwiat Bezbarwny długi wieczór Zatacza kręgi bezdusznej niepewności
8 zbigniew barteczka Tak bardzo odmienni jesteśmy Nie rozumiem twojej gry Wiesz, że nie mam nic Prócz tych kilku kłamstw Dlaczego jesteśmy tacy samotni ? Nierozłączni potęgą uczucia Wypatrujemy następnego poranka
9 zbigniew barteczka Zatraceni w wewnętrznym transie Nisko schylamy głowy Promienie życia otaczają Nasze liche listowie Upojeni ulotnym szczęściem Sycimy się kołysanką świtu
10 zbigniew barteczka Opowiadasz o szczęściu godzinami Wieczorem wśród dębowych brył Czai się żywopłot wspomnień W przeręblu prześwitującej nadziei Chwytasz babie lato ukojenia Mroźne oddechy samotności Ogrzewasz płomiennym uśmiechem
|