6 zbigniew barteczka

Marionetka pochylona nad sobą

Pospiesznie w ukryciu wyciera łzy

W cięciwie poranka wspomina

Rzucone przez los kości

Porusza zastygłe światy

Niedostępne obcością 

Cienia drugiego człowieka

Milczy w rozterce blasku

Nadchodzącej nadziei na wzlot

 

7 zbigniew barteczka

Kiedy tak spoglądasz bez wyrazu

Milczę

Beztrosko wypowiadasz słowa

Tęsknoty pełne kosze zbieram

Niewinna jak szczenięca miłość

Tulisz w dłoniach uschnięty kwiat

Bezbarwny długi wieczór

Zatacza kręgi bezdusznej niepewności

 

8 zbigniew barteczka

Tak bardzo odmienni jesteśmy

Nie rozumiem twojej gry

Wiesz, że nie mam nic

Prócz tych kilku kłamstw

Dlaczego jesteśmy  tacy samotni ?

Nierozłączni potęgą uczucia

Wypatrujemy następnego poranka

 

9 zbigniew barteczka

Zatraceni w wewnętrznym transie

Nisko schylamy głowy

Promienie życia otaczają

Nasze liche listowie

Upojeni ulotnym szczęściem

Sycimy się kołysanką świtu

 

10 zbigniew barteczka

Opowiadasz o szczęściu godzinami

Wieczorem wśród dębowych brył

Czai się żywopłot wspomnień

W przeręblu prześwitującej nadziei

Chwytasz babie lato ukojenia

Mroźne oddechy samotności

Ogrzewasz płomiennym uśmiechem

 [c] 2004 zbigniew BARTECZKA