|
WALCZY SIĘ DO KOŃCA
majka m.
Każdego wieczoru urywane kilka godzin
systematyczna eutanazja
Główny odcinający z rodowodem
wśród marek lepszych alkoholi
Potem aktywny ekshibicjonizm
widownia klaszcze, woła o jeszcze
scena jest rozkołysana
i wypluwa nad ranem
Rachunek wystawiany może nawet wcześniej
niż za pół wieku
Napiwek zogniskowany w skroniach
przy pierwszym porannym telefonie
Nie jest źle
zdąży się w międzyczasie
jeszcze kilka razy zmienić lokal
data powstania: 2004-09-17

KOŁYSANKA DLA DOROSŁYCH
majka m.
Rutynowe zagłębienie w wieczór
w senność przegrywającą z listą
prozaicznych czynności na jutro
Kołysanka dla dorosłych
Kamil gdy zasypia, mówi
dobranoc mamusiu
i kontrowersyjnie dobranoc tato
(Ty zasypiający pół kilometra dalej)
Po zaśnieżonych kanałach
przeskakuję jak wystraszony zając
Kiedyś im ucieknę
z pewnością
data powstania: 2004-09-21

CZERWIEŃ
majka m.
Ciężkie spojrzenie zawieszone przewrotnie na ramieniu
głód o postaci wilka
ciało pachnące ucztą Lucullusa, pragniesz
Na zaostrzonych płytkach skraplają się życzenia
wypijasz je, wysysasz
obrazy pod powiekami mają czerwone krawędzie
Można tak tańczyć
wchłaniać drżący materiał
sparzyć
data powstania: 2004-09-28

ZAMKI
majka m.
Matce
Nie wolno zaginać kartek i bić dzieci
mówiłaś mi a ja kładłam
dłonie na kraciastej spódnicy
Dni i noce były krótkie
pachniały czerwienią truskawek
Lubiłam nawijać na palce
babie lato ze słońca i kurzu
budować nietrwałe zamki przy studni
Ty śmiałaś się kiedy krople słodkiej wody
plątały splecione z kwiatami włosy
Dzisiaj już się nie śmiejesz
Ja na palce nawijam wstążki
rozpalam czerwonodymiące ognie
i wpinam kwiaty w marmurowy zamek
Krople są słone
data powstania: 2004-09-30

GOSPODARZ BĘDZIE NIEZADOWOLONY
majka m.
słów jest za dużo
zatrzaskuję je drzwiami
urywane wyrazy nie zajmują dużo miejsca
schody dziś mają wyjątkowo
zaostrzone krawędzie
przecinają drogę ucieczki
wracam tylko rano
zraniona jeszcze bardziej
krople na schodach jest rozmyte
data powstania: 2004-10-01

[c]
2004 majka M. |