małgorzata tokarz
pamięć
moja
chora
wirus czasu
piętno zdarzeń
chęć nieranienia
i nieprzymuszania
potrzeba bliskości
dziura w sercu
- Ty wyrwany


2
  małgorzata tokarz
myśl
słowo
gest
oczekiwanie
sen - marzenie
niecierpliwość
bezgestne
bezsłowne 
milczenie


3
  małgorzata tokarz 
nieistnienie
Twoje
nie boli
do czasu kiedy zaistnieje
istnieje
nieistnienie
odczuwalne
dopiero od wówczas
gdy złapałeś na stopa moje serce
w drodze 
przez 
sen
i w jej trakcie okazało się
że oboje 
podróżujemy
tranzytem przez Ziemię


4
  małgorzata tokarz
wodowanie szczęścia
puszką piwa
na wskroś przecięte milczeniem
stoją w gardle słowa
zaciągnięte zasłony myślenia
strachem przypieczętowany krzyk
...

chyba jednak utonie


5
  małgorzata tokarz
stoję w kącie

dwie ściany
jak ramiona przyjaciela
wspierają mnie bym nie spłynęła w dół

dwie ściany
pośredniczki 
między ziemią samotności
a
sufitem przykrych myśli

dwie ściany
przyjaciółki ciszy
nie dają usłyszeć niczyjego głosu
wchłaniają mój krzyk
wsiąka w nie mój płacz

dwie ściany
nieporuszone
jak dwa słupy soli

każą i mi stać na baczność
kiedy jedyne czego pragnę
to
przeczołgać się na stronę wieczności


[
c] 2005 małgorzata TOKARZ