ODNAJDĄ  jacek x.worobic
Zimno głodno?
tak długo gdzieindziej...

więc zapukaj

oto
chłód dookoła
wystygnięte resztki
i zimno i głodno
tak długo gdzieindziej...

napal


CHOPIN
  jacek x.worobic
Bez związków dyspersyjnych
sprężystość strun

warunki brzegowe
pierś dla serca
klawiatura
wokół szyi szalik 

czoło jak kość słoniowa
krew czarna jak heban
taka przyszłość

mało życia
bez da capo
tylko muzyki więcej
niż czasu al fine

i całe wieki 
marche funèbre


CZERWONY KOGUT
  jacek x.worobic
I kocham
i dziękuję
i po grób -

podchwyciłem "con fuoco"
taktowaniem cogodzinnym
tempem WM
z napisów na płotach
do utraty tchu
bis za bisem

więc czemu teraz
zgliszcza ko...?
popioły dzię...?
i ostatnia kąpiel z Tobą w Mare Crisium?

[Hamburg 4-7.VIII.2004]


NOKTURN
  jacek x.worobic
Kochasz noc-
ciemność pełną wzroku
jak biel pościeli
pełna miękkiego czasu
by się nie zranić

pełne słów zasłuchanie
oddech równonocny
dotyk...

dokończ

[Izabelin, 28.III.2004]


ROZPACZ
  jacek x.worobic
Ptaki milczą
powietrze nie drży.
Gwiazdy liczę
samotny
samotny jak księżyc.

Żadnego stworzenia
żadnego człowieka.
Przestrzeń niema
pustka
pustka bez echa.

Raje tajemnic
zgubione ślady.
Gwiazdy liczę
samotny
samotny jak gwiazda.


[Izabelin,20.IV.2002]

 

 [c] 2005 jacek X.WOROBIC