GODZINY ZAMIENIONE W PIÓRA  majka m.
próbowałam określić się bezprzyczynowo
w trakcie jednak dzwonił telefon
później bezdomny mruczał o kanapkę
nie wolno odmawiać bezdomnym
mają boskość wyrysowaną graficznie
w każdej bruździe

słuchając nieprzytomnie
zahaczałeś o końcówki zdań
z letargu budziłam Cię wykrzyknikami
zostawiały na twarzy otwarte rany
dla bezpieczeństwa odkażane solą

odkąd wyszedłeś jestem najważniejsza
opowieści rozdziobują gołębie
jedzą mi już z ręki

Data powstania: 2005-02-02


ROZDRABNIANIE
  majka m.
rujnując po drugiej stronie stołu
zarzucasz mi słowa
jestem taki niedopowiedziany
podczas gdy Ty
rozgałęziasz znaczenia

wyciskam sok z cytryny razem
z Twoim porządkiem
odrzuć wszelkie kształty
jesteśmy jedyni
na własne prawdopodobieństwo

śmiej się jak ja
kiedy w szybie
pęka horyzont

Data powstania: 2005-02-03


PIERWSZA CZĄSTKA POMARAŃCZY
  majka m.
Odsłaniam się przy okazji
wybijam z rytmu zapachem pomarańczy
bezwiednie dojrzewam

Lubię się tak czasem porozpieszczać
ciastem czekoladowym wygładzić smutki
nie drapią 
rozgryzione jak bakalie

Potem jestem bezsennością
zegar powtarza nam co godzinę
ulubioną uwerturę

Data powstania: 2005-02-12


PORZĄDKI
  majka m.
Czasem bywam pod napięciem
obserwuję jak w trakcie reklam
programujesz się na kolejne trzy filmy

Chciałabym złuszczyć ten obraz
zetrzeć jak jabłko
wysuszyć
rozrzucić na cztery strony

Znoszę jednak Twoje skanapowienie
zdrewniejesz i przyjdzie wiosna
wiosną pod moim blokiem
takich jak Ty rośnie sterta

Data powstania: 2005-02-18


NA PRZYSTANKACH REAKCJA ŁAŃCUCHOWA
  majka m.
z dedykacją dla em. gie. i tommy jantarka za Bydgoszcz 
Dwie godziny po kolei
zniekształcają proporcje
Facet z ogniem w dłoni
jak on może to i ja mogę
myślimy sobie w oczy

Korzystając dotykam włosów
Pan z ogniem nie reaguje
Reaguje Pan z teczką, spada tytoń
Pan z teczką 
płonie, ja gaszę

Kolejną stację
zaczynamy z poślizgiem

Data powstania: 2005-03-13

 [c] 2005 majka M