WTAJEMNICZENIE  błażej j.klajza
są w papirusie mowy zwierząt
rozkazy w mowie szakali
zstąpić na dno morza by wydobyć
magiczny zapis

z upływem czasu stań się osobą
figury woskowe ożywiaj
gada jad wyciskaj przed pałacem
już starszy od orbit gwiazd
ręce ku niebiosom wznieś twarzą do domu

wszystko co żyje spada
poza ludzkie miłosierdzia
bowiem oczy mogłeś mieć otwarte
trzymając zapisany zwój

tam żyjące w głębinach ryby
kreślą koła w milczeniu

 

ZAKLINANIE  błażej j.klajza
lemuria istniała w podświadomości
gdy przeniknęło wszystko istniejące
w poukładanych z kamieni kręgach
przed ołtarzem słońce pojawiło się

przesileniem spoza innego gwiazdozbioru
do wielkiej potęgi i bogactw kosmosu
magnetyzm podstawowej medycyny
najpełniej rozumie boską ideę
wtajemniczenia muzyki mniejszego wzrostu
miasta złotych wrót zatopione sennie
w otchłaniach energetycznych szaleńców
sprzecznych z prawami ewolucji
promieniują duchem wody życia i śmierci

czerwonooki białozęby czaszkogłowy
karmą nieczystych ciał zmarłych
pojony krwią w imię prawdziwego Eloy
w korytarzach długich na kilka godzin
walczą podziemne potwory płomienie
w zbrojach nabitych kolcami w ogonie
pięćdziesięciu kroków grzmią głośno

wciąż jesteś silniejszym stwórcą
w zbytku i barbarzyństwie

 

NOSTALGIE TERAŹNIEJSZOŚCI  błażej j.klajza
Ponad ducha generuje nieustannie
części biologiczne wiary.
Koncepcja jak każda inna - nie toleruje pustki
mniejszej niż skamieniałe religie.

Ideologie - paradoks Mojżesza, Buddy i Platona.
Przyszłość teraźniejszości wewnętrznej ciszy
skutecznie promieniuje spokojem.

Cudowny kompas nostalgii
stanie się alchemikiem metafizycznej Mekki .

 

ŚWIĘTE DELIRIUM  błażej j.klajza
zatopione przeszłości utrwalasz na nieostrych zdjęciach
niczym malowane przez przodków konstelacje
zapierające dech obrazy większej całości

magiczny rozprysk rzeczywistości
przecięta wyobraźnia nie jest w stanie pojąć
przechodzenia przez kolejne warstwy
coraz silniejszych doznań

nie ujrzy światła ten kto sam nie nosi
w sobie choćby jego cząstki

 

OMM SETI  błażej j.klajza
zostaw mnie tutaj
jestem wśród swoich
reinkarnacją kobiety tajemniczy zapis
ogród widywałam w snach
wyjawiałam najbardziej niewiarygodne historie
nie została poddana studiom parapsychologów
powątpiewania we własne odczucia
obecne jest aż nadto wystarczające

pod wpływem nie snu i nie jawy
piszę automatycznie wiersze
niech umrę po stokroć piękniejsza
w Abydos

milczące kamienie Ozyreion
skrywają nienarodzone tajemnice
w błękitnej poświęcone wodzie

 

W OSTATNIM RZĘDZIE  błażej j.klajza
każde rozwiązanie jest złe
rzucasz na kolana Coś umownie nazwane cywilizacją
a gdzieś na drugim brzegu zakładają artystyczny zespół
nie tłumacząc skąd To na pewno wiedzą

idea pokoju i braterstwa
nawołujesz do rozpoczęcia natychmiastowej ewakuacji
dokądkolwiek byle dalej od nieuchronnego kataklizmu
każda autoreklama winna mieć nieprzekraczalne granice

misterium niosące przesłanie
reprezentujesz świat myśli idei i pragnień
które w ostatecznym rachunku muszą zwyciężyć
ostatnie rzędy staną się pierwszymi
przesiądź się zawczasu na koniec

 

[c] 2005 błażej J.KLAJZA