KABISA NURU  piotr 'pio' głowacki
Powiedział: Ty jesteś
boskim pierwiastkiem liczby Fi
-najniezwyklejszą, doskonałą...
A ja, rozbijam się na części
i On mnie w całość składa:
Pierwszy i Ostatni...
Z rozbicia na mnogość,
swoim oddechem całość tworzy
-jednym tchnieniem żywota.
7 dni w chwili dokonał.
Jestem mu dokonany.
Pulsuję jednością.
Ja.
On.
My.
Mój mężczyzna.
Kabisa Nuru.


ROZPACHNIENIE DZIKICH ZIÓŁ

  piotr 'pio' głowacki

Wznoszę się na palcach,
by dorównać nieba
-niechże mnie przeszyje,
niech przejdzie do serca.

Policzek jest ciepły,
grymas mej twarzy surowy,
choc rozstąpiły się dla Ciebie ściany.

Zagląda w sam widnokrąg źrenic
i całuje niespokojnie tańczace dłonie.
Wchodzi ,choć lęka się zostać.
Przykuca cierpliwie i wzdycha.
Zrzuca swe tajemnice bez strachu
i mówi o podbojach powietrza.

Z dzikich ziół napar
rozpachniał się po domu
i błogo oddycha dziś zegar.


TAM NA MNIE OCZEKUJE (CEREMONIAŁY ŻAŁOBNE)
  piotr 'pio' głowacki
Że tam na mnie czekasz,
trzymając brzoskwinie,
Przechodzisz cieniem pod oknem,
wiatrem zatrząsasz firankę,
czekasz mojego powrotu
o każdy mój krok dalej,
Na ustach zatrzymałeś
mój smak z początku wieluznaczeń
i zmieniasz go w kształt,
jeśli nagle mnie zabraknie,
W Twoich źrenicach 
ciągle szkliste zapatrzenie,
to,co było to wieża Babel,
to co będzie,

[c] 2006 piotr GŁOWACKI