|
***
piotr 'puciek' puczkieło
by opis był godny autora
należy umyć ręce
to prosty sposób na pozbycie się
subiekcji
by ocena była
nieskazitelnie czysta
należy na uprzednio
umyte ręce
wciągnąć czarne rękawice
i wpisać imię do odpowiedniej
szufladki krytyka
wtedy masz pewność że cię
sprawiedliwie ujrzano
a gdy będziesz mimo tego
miał nadal wątpliwości
to siedź cicho
i czekaj aż przyjdzie
a wiedz że przychodzi
na pewno
może po fakcie
cię odkryją bez wcześniejszego
oglądania.

***
piotr 'puciek' puczkieło
Drepczą istoty smukłych cieni
drepczą po ścianie suficie
zielonym
nad błękitem wspomnień
poznaję je
to ona to on
to tamten to tamta co...
Jest ich coraz więcej
aż w końcu świat mój
przyjął biało - czarną
barwę
Tylko podłoga
jest taka sama jak zawsze
czy w zimie
czy w lecie
Ona się nie zmienia
bo ona ukochała mnie naprawdę
Dala początek
wyrosłym schodom
mej wyobraźni

***
piotr 'puciek' puczkieło
Opadający listek lata
objawia kolejne dni cierpienia
uśmiech losu nie pozwala
już być szczęśliwym
Bo szczęście to taka
dziwna istota
która nie wie jak się zachować
kiedy już się ją ma

POLOWANIE NA MUCHY
piotr 'puciek' puczkieło
palić wioski
tego nas nauczono
żołnierzy bezbarwnej armii świata
kopać i zdobywać
uczucia niewiernych
gwardią świata oznajmimy
że nasz przywódca
jest tu wśród nas
kąpiący się w umysłach
naszej sfery
dzikich małych
chłopców bez twarzy
na twarzy
a lustro
się śmieje

*****
piotr 'puciek' puczkieło
miłe jest uczucie tych doznań
że ona jest przy mnie
śpi sapie i chrapie
jak ja
miłe jest doznanie że wstanie
i popatrzy tak
jakby zakochała się we mnie pierwszy
raz

***
piotr 'puciek' puczkieło
nasz brud
powiedziała ukochana
zmienić i wynieść
odpowiedzialność lepszego spania
spada na nią
jak motyl czasami
i pralka
mamiąca czarodziejka
lepszych doznań
powonienia

[c]
2006
piotr PUCZKIEŁO. |