|
MARGOT
piotr 'puciek' puczkieło
Na pozór jest całkiem zwyczajna
ma oczy usta nos
i podobieństwo do innych
mokrych istot
Ma swoje JA swoje NIE
i uległość
Widzi czasem to czego ja nie
i słyszy więcej bo uważniej
Czasami mówi mądrze-
to po przodkach
a czasami ględzi-
to po koleżankach
mówi to dobre to złe
i trzeba tu posprzątać
Zakłada różne kolory
i ładnie się uśmiecha
mówi kocham
i wierzy w poranne
przeznaczenie
w dzień zasypia rzadko
bo boi się czasu
w dzień odchodzi do domu
by zdążyć przed nocą
a w nocy
przebieram ją w moją
wyobraźnię
Ciekawe czy się zgadza?

****
piotr 'puciek' puczkieło
dzisiaj jestem skazany
jak Ali
dzisiaj nie powiem światu tyle
co mi dali
w poezji się unoszę
i olśnonych proszę
a tych co nie poznają
niech figlarnym niechciejstwem
się stają
zbawiennością niech płyną
jak na tratwach z dzieciną
a małe niech wie
że dławi
cały smak z niczyjej zabawy

****
piotr 'puciek' puczkieło
gryzę swą wszędobylską dupę
własną włochatą istotę
dziwnej wypukłości
żywego wstrętu
otchłani diabelnych i niemocy
gryzę ten świat jak dupę
własną nieodpowiedzialną
klikam i umykam

***
piotr 'puciek' puczkieło
nic nie mam do "ach proszę Pani"
nic a nic
jak święto potrzebne
święto i zarazem
pchnięcie
nic a nic nie mam
do ciebie
mała panienko
nic a nic
nie zakłóci
niczego czego bym nie chciał
sam
jak własna krew
jak własne widzimisię
w porannej prasie
parkingowego

[c]
2006
piotr PUCZKIEŁO. |