 |
MATKA NOCKA PORONIŁA
piotr 'pio' głowacki
Ja chciałbym być poetą. Chcę moc pisać
wiersze. Chcę napisać, że już nigdy nie będę
słuchał tak dokładnie siebie, bo po co więcej?
Te niebieskie migdały można pielęgnować
i całować stopy tym, co już przez to zdążyli
jakoś przejść i dalej się im chce. Z nie wierszy
nic nie może wyjść taka to nie sztuka głupia,
pisanie o tym, co tu, każdy błazen świata wie.
I tylko światło zgaszę, a będę zdolniejszy jeszcze,
z czasem, aby odkrywać, mniej będę zdesperowany
biografizmem, pełen minimalizmu na teraz, w tej nocy,
co dziecko martwe rodzi i płacze, bo znów mi poroniła.

OBROTOWY RUCH MODERNISTYCZNY
piotr 'pio' głowacki
Taki jestem odważny w półdrodze,
kiedy myślę o odwrocie, zrodzony
w wodzie z krzyżem na plecach
i sakwą opróżnioną do cna.
Uczę się odwagi idąc naprzód
i wartość swoja dobrze znam,
a NIE WIEM NIC, choć jeśli
wiedza jest bogactwem
dobrze wykorzystam ją.
Błogosławiony ten mrok,
co dni święte święci i światło
daje prawdzie, aby spojrzeć
ten raz zupełnie inaczej!
Mam świadomość wielości i taki
jestem zwielokrotniony odtąd,
dlatego myślisz, że modna
to destrukcja, a ja nie mam nic
do stracenia i kręcę się jak obca
na ziemi planeta
i świat się kręci
wokoło myśli
moich osi
mojej osi,
własnej
osi,
osi,
osi,
osi.

[c]
2006 piotr GŁOWACKI |