REFLEKSJA  violetta stasiak
Wesoła, romantyczna, marzycielka o zielonych oczach
Chcąc zabić nudę, jaka wkradła się do jej życia 
Zaczęła pisać wiersze.
Początkowo były to wiersze tylko do szuflady, ale po pewnym czasie szuflada zaczęła pękać 
i wysypały się z niej 
Wszystkie wiersze, a wtedy nie były to już wiersze do szuflady. 


W NIEBIE
  violetta stasiak
Nie wybieram się do nieba
Przynajmniej jeszcze nie teraz
Tylko czasem tak myślę, ze tam jest prościej
Bo to niebo, może kiedyś, bo jeszcze nie teraz 
Teraz nie jestem jeszcze gotowa na to żeby zobaczyć
Jak jest w niebie?.


TO TY
  violetta stasiak
Może nie uwierzysz, ale to Ty jesteś wszystkim.
Ciekawością, tlenem, radością. 

To Ty sprawiasz, że dziś już nie żałuję niczego. Wystarczy, że usłyszę Cię z daleka to już wiem
Wiem, że tylko na mnie czekasz.


SZUKAM 
  violetta stasiak
Szukam miłości i zrozumienia 
Szukam Ciebie a może samej siebie.
Dziś już naprawdę, tego nie wiem
Bo wciąż, jeszcze szukam 
I myślę czy kiedyś Się dowiem , czy mi odpowiesz, czego tak naprawdę Szukam.


MATKA
  violetta stasiak
To jej zawdzięczam całe moje życie
To Ona nauczyła mnie wszystkiego 
Pokazała mi księżyc gwiazdy i niebo
Co wieczór czuwała nad mą kołyską?
Czułam, że jest zemną nawet 
Gdy robiłam głupstwa to Ona nie karciła,
Ona rozumiałaby, bo tylko matka kochać cię umie 
I tylko matka cię zrozumie.


NIE WIEM
  violetta stasiak
Kim jesteś nie czy chcę wiedzieć??
Ważne, że jesteś i mogę mówić do ciebie
W tobie jest miłość, odwaga, moje zwycięstwo

[c] 2006 violetta STASIAK