|
CZŁOWIEK
Z NIKĄD ŚPIĄCY NA RURZE
Człowiek z nikąd
śpiący na rurze
stoi w kolejce po
ciepłą butelkę natchnienia
Pije do dna
swój wydłużony cień
pijaka
patrząc w bok
na wiszące głowy
grzeszników i świętych
Grzebie w wybrakowanym
uzębieniu
ostentacyjnie wyjmując resztki
miąższu brudnym palcem
Idąc ulicą spokojnie
wślizguje się w bezpieczną
noc
by stać się
prośbą o jednego papierosa
2001-02-09
LUDZIE Z RZYMU NASZYCH CZASÓW
Na początku byliśmy
My
Europa na kształt Grecji
W teatrach pełnych melancholików.
Odgrywano myśli na scenie
I mówiono długie nomologii
Do historii
Potem byli
Oni
Ameryka próbująca greckiej gracji
W opływających tłuszczem
Brzuchach Rzymian.
Patrzono bezmyślnie na publiczne
Walki
I wciskano do żołądka kolejne
Skandale
Teraz jest Wschód
Wojna słow.
I przeciwstawne bieguny
WIERSZ NIEOBECNY
Jest Mężczyzna
we mnie
a imię Jego
Stygmat
On śmieje się
I dokarmia mój
mózg
echem
Jest Kobieta
we mnie
a imię Jej
Polska
Ona płacze
i wyrywa włosy
z nieobecnych myśli
pustką
Są Oni
we mnie
a imion Ich
nie znam
Chodzą labiryntem
niewypowiedzianych słów...
22.10.2000
WIERSZ WENERYCZNY
Wiersz weneryczny
wenę ryczy
A ja rycząc
mam wenę.
|