|
PO CO ŻYĆ
kfiatuszek
Gdy melancholia chwyta za serce
A świece już dawno się wypaliły
Gdy wiatr zrywa ostatni liść
A niebo chmurzy się przed deszczem
Samotne drzewo rośnie na łące
Smagane ogniem Twoich słów
Wciąż je pamiętam - i nie zapomnę
Tak bardzo bolą, przecież wiesz
Mówią: "Czas leczy!", lecz mylą się
Kolejna noc zapadła już
Gwiezdy zniknęły, księżyc za chmurą
Ciemność dokoła, nie widać róż
W mym życiu pustka
W mymch myślach pustka
A w sercu Ty
Po co żyć ?

TO TY kfiatuszek
To spojrzenie
Jak nastający świt
Te oczy
Głębokie jak studnie
Ten głos
Jak ptaków śpiew
Ten dotyk
Jak wiosenny letni deszcz
I ciepło
Jak ogień w mym sercu
To Ty
Jak Ja

LABIRYNT kfiatuszek
Jeśli wiecznie mam błądzić
Po labiryncie bez wyjścia
To chcę spaść
W przepaść, z której
Nie można powrócić
Wiatr
Pęd
Ciemność
Upadek
Koniec ...
Tak wyczekiwany
Kiedy nastąpi?
Światło
Czy kiedykolwiek ujrzę to
Czego nigdy nie było
W labiryncie
Koniec ...
Tak wyczekiwany
Kiedy nastąpi?

{c} 2007 kfiatuszek
|