***  lilka
Żartem o nowo narodzonej miłości
niechcianej
za późno odkrytej by przerwać

Pan z poczuciem humoru

Ze śmiechu prawie pękłam
zamiast z rozpaczy
Nie odnalazłam spojrzenia
w ciemności
o nic nie spytałam

Dobrym humorem się zasłonił
Specjalista od czasoprzestrzeni


***
lilka
takie niby nic
a wielkie
kciuk na kciuku
zajmuje mało miejsca
a pali żywym ogniem
zostawia ślady w pamięci

nic się nie stało
a wydarzyło się wszystko
co mogło się wydarzyć
by świat się nie zburzył
a jednak coś rozsypało się na
miliony kawałków
i teraz zbieram te kawałki
i znów składam
po nocach
chałupniczo

 

{c}2009 lilka