LIGHT MOTYW błażej j.klajza
na fali przed czasem dryfuje energetyczny welon
wzdłuż równoleżników i południków
siadałam po turecku choć nie tędy droga

niech żywi nie tracą nadziei 
nie jestem matką głupich

Alleluja

w przestrzeni i poza nią 
jak bogini wypłynę strumieniem światła i deszczem miłości
podleję wszystkich którzy się na mnie otworzą

Zbawieniem

jak dobre zakończenie złej historii
o ironio bez histerycznego uniesienia 
krótki opis tego co rzeczywiste
w potrójnie niesamowitym słowie
o początku i końcu którym anioł podcina konary
kilka minut po dwudziestej drugiej


TERAZ
błażej j.klajza
Neron odwiedził dziś Rzym
rozświetlił skrzydła w popiołach 
żywe były doskonałe 
teraz jeszcze żyją pewne ideologie
a szkoda 

mniej zdarzeń 
relatywnych spostrzeżeń 
mniej wyrafinowanej filozofii 
tylko tłum bez przerwy domaga się igrzysk - za wszelką cenę

każdy pojmuje inaczej
zdarzenia w swoim polu widzenia
obiektywni ? płyniemy z przeszłości w tu i teraz 

Rzymu to nie obchodzi


POGRZEB KOTA
błażej j.klajza
z największym trudem pnie się w górę
bo dość ma chodzenia po wodzie 
dłonie pulchne chude różnej maści wyciągają 
spod stopni lekceważenie owinięte w papier śniadaniowy

żarty się skończyły generalnie rzecz biorąc 
w sferze materii jak papier toaletowy
- używam bo muszę

właśnie odbywa się wielki religijny mityng
koronkowych poduszek z wypielęgnowanymi trawnikami
na ścieżce poznania prawdy zeszła burza 
straszna - brakło prądu do lodówek

 

{c}2009 błażej j. KLAJZA