|
|
Miłość Ma
olga wieliczko
Tysiąc dni i tysiąc nocy
spoglądam w karty swe
nie mam siły już na spacer
myśli me wirują gdzieś.
Tysiąc dni i tysiąc nocy
patrzyłam w otchłań lat
nic nowego nie znalazłam
samotność to mój brat.
Miłość ma
Ciągle trwa
Tylko ty
Tylko ja
W końcu szara rzeczywistość
przyniosła prezent mi
wystarczyło twe spojrzenie
oczy urzekły mnie.
I nie mogłam już oddychać
bez twego tlenu wręcz
słowa słodkie jak maliny
grzechem karmiły mnie.
Miłość ma
Ciągle trwa
Tylko ty
Tylko ja
Nie chcę dłużej już uciekać
Ramiona twe trzymają mnie
nie chcę dłużej już uciekać
gdyż zawsze będę ciebie mieć.
Dajesz szczęście i marzenia
miłość, dom i jeszcze coś
jesteś mą pokrewną duszą
tylko ty i tylko ja...
Miłość ma
Ciągle trwa
Tylko ty
Tylko ja

1 września 1939
olga wieliczko
Spałaś sobie tak spokojnie
W ciepłej pościeli
- nikt nie zakłócał snu Twego
- nikt nie zakłócał duszy Twej.
Śniłaś sny o miłości,
O marzeniach, o szczęściu –
Jednak przyszedł On –
Wróg – oprawca,
Gwałciciel milionów umysłów,
Niszczyciel życia,
Morderca ciał…
Nie mogłaś się obudzić
Nie mogłaś krzyczeć
Nie mogłaś biec.
Przestałaś istnieć -
W jednej chwili.
Teraz, gdy jest już spokój
Błądzisz z kąta do kąta
Przyglądasz się pamiątkom tego,
Czego nie mogłaś zobaczyć
Gdyż odebrano Ci oddech, tak szybko.
Nie czujesz już nic,
Brudne ściany symbolizujące
Cierpienie – dziwią Cię.
Setki oprawek okularów,
Szczoteczki do zębów,
Setki dusz błąkających się
Wraz z Tobą tego dnia,
Tej nocy, która zmywa sen
Z powiek niejednemu pozostającemu
Przy życiu wrogowi…
On już nigdy nie spocznie spokojny.
Śmierć czeka tuż za drzwiami,
Któregoś dnia zapuka po niego.
Poczuje się tak jak wtedy Ty….
Nosisz w ręku różę
Czerwoną jak krew płynąca
W żyłach wszystkich poległych tu ludzi;
Jak krew rozlana tu,
Jak rzeka, przez wszystkie
Matki tracące swe pociechy -
Tak nagle…
To już koniec.
Inni już zapomnieli.
Lecz Ty nie zapomnisz.
Dziś jesteś Aniołem –
Skrzydłami dodajesz mi otuchy,
Kiedy mdleję patrząc na fotografie tych chwil,
Tych lat, które na wieki wessane w duszę
Szarpią nerwy przypominając o swoim istnieniu.
Nam nie wolno o tym zapomnieć!
Nigdy nie wolno zapomnieć!
Nigdy!

Annabell
olga wieliczko
Droga Annabell, kochana dziecinko!
Piszę do Ciebie list,
Parę słów prosto z serca.
Tak tęsknię za Tobą!
Kiedy nadejdziesz?
Kiedy przybędziesz?
Czy jesteś już w drodze?
Kochana dziecinko!
Kochana Annabell!
Zawsze już czekać
na Ciebie będę.
Tak pragnę Ciebie już…
Przybądź kochana
Bo dobrze wiesz już dziś,
Że nikt nie będzie kochać Cię tak mocno
Jak ja kocham dziś.

Niewiersz III
olga wieliczko
Jest niedziela. Brzydka niedziela.
Od samego rana pada deszcz.
Jakby Bóg chciał nam coś powiedzieć.
Moje dziecko śpi. Spokojnie.
Ja gotuję mu mleko.
Słucham radia, w który same smutasy.
Zupełnie jakby cały świat płakał.
A przecież jest tak fajnie!!!
Harry Potter w kinach.
Kolejki stoją po bilety.
Każdy chce go zobaczyć.
Ciekawość zabija rzeczywistość.
A ja tak stoję i obserwuję
Siebie i moje dziecko.
Uśmiecham się. Jestem szczęśliwa.
A deszcz nadal pada.

Niewiersz II
olga wieliczko
Nadeszła już zima
Otuleni w ciepłe szale
Przemieszczamy się w miejskim zgiełku
Tak, jesteś tam Ty
Tak, jestem tam Ja
A miłość plącze nam drogę do domu.
Czekam na Ciebie
Już całą wieczność
I czuję, że blisko gdzieś jesteś.
Lecz mróz nadal zamyka nam oczy
Zabrania nam spojrzeć na siebie.
Nie jestem już sama
I o tym też wiesz
I pragniesz też kochać
I pragniesz mnie mieć
Lecz blask śniegu oślepia wszystko.
Nadeszła już zima
Lecz ja pragnę lata!
Niech będzie już ciepło
Niech będzie gorąco!
Może wtedy mnie w końcu zauważysz?
Nadeszła już zima
Otuleni w ciepłe szale
Przemieszczamy się w miejskim zgiełku
Tak, jesteś tam Ty
Tak, jestem tam Ja
A miłość plącze nam drogę do domu…

{c}2010
olga WIELICZKO
|